W życiu trzeba sobie wszystko poukładać
Choć remont w mieszkaniu trwał kilka tygodni i kolejne jego etapy wyznaczało finalizowanie większych z prac, najbardziej cieszyły nas rzeczy małe, np. stylowe firanki. Miłe akcenty Niemalże od początku planowania remontu przewijał się pomysł tapety. I choć po drodze kilka rzeczy trzeba było zmienić i do końca nie wiedzieliśmy czy kładzenie o...
Continue Reading
Koszule i szlafroki
Prawdziwy mężczyzna nie je miodu, on żuje pszczoły. A że to na przekonanie o swojej męskości dość ekstremalny sposób – mała podpowiedź dla Pań, które nie chcą tańczyć harlem shake’a przy partnerze ze wstrząsem anafilaktycznym. Koszule na mężczyźnie wyglądają dobrze… Koszula mężczyzny to jego chluba. Do tego stopnia,...
Continue Reading
Kościół potrzebuje adwokata. Diabła.
Tym tekstem chciałem zainicjować serię, którą z większą lub mniejszą systematycznością prowadziłem przy okazji kolejnych edycji bloga. Wtedy nosiła ona tytuł „Słowa na Niedzielę” i pozwalała mi wyżyć się teologiczno-filozoficznie. Nadal mam taką potrzebę, termin także zachowam. Kondycja współczesnego Kościoła Trwa medialna,...
Continue Reading
Wesołe miasteczka z dzieciństwa
Przyjeżdżały zawsze w piątek i całe popołudnie rozkładały się na niewielkim placu w okolicach basenu, tuż za kościołem. Jeśli nie mogłem tego zobaczyć – co pół godziny trzeba było mi obiecywać, że na pewno tam pójdziemy. I będę mógł jeździć na wszystkim. Plastykowe szczęście Wiem, że wczoraj narzekałem na to, ale gdy jest...
Continue Reading
Sztuka parzenia kawy
Pierwszy raz spotkałem się z tym przy okazji „Pana Tadeusza”, gdzie opisano rytuał, z jakim kawiarka przygotowywała napój. Wtedy pierwszy raz zrozumiałem, że celebrowanie pewnych elementów dnia jest naprawdę ważne. Jednorazowe życia… Dla mojej babci, kawa zawsze musiała być świeżo zmielona. I jakkolwiek moi rówieśnicy raczej...
Continue Reading
Golden Week, japońska majówka
Oni są pracowici ponad miarę, u nas w pracy się ściemnia. My potrafimy dużo wypić, Oni odpadają po kilku pierwszych kolejkach. Oni do walki z kosmitami wystawiają potężne roboty, my husarię z „Bóg – Honor – Ojczyzna” na sztandarach. A mimo to, coś nasze kraje łączy! Majówka trwa w najlepsze! U nas jest środek weekendu...
Continue Reading
Mój kwartał z iPodem Touch
Jakiś czas temu zakwestionowałem posiadanie telefonu. W obliczu taniejących pakietów internetu mobilnego, kwestią czasu jest, gdy do Sieci przeniesie się także nasza codzienna komunikacja. Już dziś spokojnie mogę powiedzieć, że więcej informacji odbieram przez pocztę elektroniczną i Facebooka. HTC Pad(ł) Praca idzie mi najlepiej, gdy nie mam dostępu...
Continue Reading
1001 dni nieistnienia
Stało się. Długo walczyłem z Systemem, ale rzeczywistość mnie dopadła. I choć przez ostatnie lata wiele razy tryumfowałem, ostatnio było coraz trudniej. I coraz niebezpieczniej! Bo państwo polskie mogło nałożyć na mnie nawet 5.000 złotych kary lub – zaserwować wizję świata zza krat. Jako że jestem na to stanowczo za ładny –...
Continue Reading
Sztuka falstartu
Straciłem rachubę, jeśli chodzi o resetowanie swojego życia. Wkrótce pewnie to samo stanie się z moim blogowaniem – bo już dziś nie pamiętam, ile razy zmieniałem lub uruchamiałem wszystko od początku. Czy tym razem będzie inaczej? Chciałbym. Zanim zrobisz, pomyśl dwa razy! Łatwo ulegam mojemu wewnętrznemu optymizmowi, ciężko jest mi obok...
Continue Reading

